Recenzja Suzuki SX4 S-Cross

Share

  • Facebook
  • Twitter

Testujemy stylowy nowy Suzuki SX4 S-Cross - SUV odmieniony...

Tam, gdzie ustępujący Suzuki S-Cross tracił na atrakcyjności, zyskiwał na praktyczności, możliwościach terenowych, komforcie, wyposażeniu i stosunku jakości do ceny.

Trzecia generacja tego modelu bazuje na zaletach poprzednika, dodając mu styl oraz wszechstronne ulepszenia w zakresie bezpieczeństwa i technologii.

I spójrzmy prawdzie w oczy, musi być dobry, ponieważ walczy z takimi modelami jak Nissan Qashqai, Kia Sportage, Hyundai Tucson, Mazda CX-30 i Seat Ateca w bardzo konkurencyjnym sektorze rodzinnych crossoverów.

Nowy S-Cross ma kilka asów w rękawie. W przeciwieństwie do większości swoich rywali, nie tylko jest dostępny z napędem na cztery koła (AllGrip w języku Suzuki), ale oferuje również bogatsze wyposażenie standardowe, lepsze zużycie paliwa i niższy poziom emisji.

Jeśli dodać do tego ciężko wypracowaną reputację Suzuki w zakresie niezawodności i najlepszej obsługi klienta, Suzuki staje się poważnym konkurentem.

Zacznijmy więc od rzeczy oczywistych. Choć S-Cross zachowuje w dużej mierze ten sam profil co Mk 2, ma teraz odważniejszy, bardziej surowy wygląd SUV-a i wygląda szczególnie dobrze z przodu.

W cenie od 24,999 funtów, na starcie dostępny jest tylko z żwawym silnikiem turbo 1.4 litra 'Boosterjet', który posiada 48V system mild hybrid (pod fotelem kierowcy znajduje się bateria litowo-jonowa o pojemności 0.3kWh) rozwijający moc 129 KM.

Osiąga czas przyspieszenia 0-62mph wynoszący 9,5 sekundy (modele z napędem na 2 koła) zarówno przy manualnej jak i automatycznej skrzyni biegów oraz prędkość maksymalną 118mph, jest w stanie osiągnąć do 53,2 miligramów na godzinę, podczas gdy emisja CO2 jest tak niska jak 120g/km. A te dwa ostatnie statystyki są wiodące w klasie.

Aby uczynić życie mniej skomplikowanym, S-Cross dostępny jest w dwóch poziomach wykończenia - Motion i Ultra.

Poziom podstawowy Motion jest wyposażony w 7,0-calowy centralny ekran dotykowy (w tym Apple CarPlay i Android Auto), system monitorowania martwego pola, system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, system rozpoznawania znaków drogowych, adaptacyjny tempomat, system bezkluczykowego otwierania drzwi i podgrzewane fotele przednie.

W wersji Ultra dodano 9-calowy ekran dotykowy z wbudowaną nawigacją satelitarną, kamerę 360 stopni, skórzaną tapicerkę, odsuwany dach panoramiczny oraz możliwość wyboru napędu na cztery koła.

Wewnątrz też jest krok do przodu. Choć nie jest ono najnowocześniejsze, to jest przestronne, wygodne i logicznie rozplanowane.

Jest też dobrze zbudowane, choć wolelibyśmy trochę miękkich w dotyku powierzchni. Odświeżające jest również to, że oprócz ekranu dotykowego (duży postęp w stosunku do poprzednika, choć nadal nie jest to najzgrabniejszy system w historii) znajdziemy kilka przycisków i pokręteł.

Miejsca dla pasażerów jest pod dostatkiem, ale panoramiczny szyberdach ogranicza przestrzeń nad głową, więc nie zapomnij usiąść z tyłu podczas jazdy próbnej.

Pojemność bagażnika wynosi 430 litrów i wzrasta do 875 litrów po złożeniu tylnych siedzeń. W kabinie znajdują się również przydatne schowki.

Jedynym problemem jest nieco zbyt wysoka pozycja kierowcy, ale dla większości potencjalnych nabywców nie będzie to powód do zmartwień.

Na drodze nowe Suzuki S-Cross jest łatwe i przyjemne w prowadzeniu. Silnik jest żwawy, a dzięki lekkiej konstrukcji samochodu i doładowaniu akumulatora jest żwawy i staje się głośny tylko wtedy, gdy mocno go popchniemy.

Jak w przypadku większości SUV-ów, na szybszych zakrętach odczuwalne jest lekkie przechylanie się nadwozia, ale ogólnie samochód jest opanowany i zaskakująco zwinny, a korzystanie z automatycznej lub manualnej sześciostopniowej skrzyni biegów jest czystą przyjemnością.

Dzięki lekkiemu prowadzeniu i dobrej widoczności, a także czujnikom parkowania i tylnej kamerze, samochód idealnie nadaje się do jazdy po mieście.

Co więcej, jeśli nie są Ci obce ekstremalne warunki pogodowe lub po prostu chcesz mieć więcej spokoju, napęd na cztery koła jest montowany w standardzie, jeśli zdecydujesz się na wersję Ultra.

Ma on cztery tryby jazdy - Auto, Sport, Snow i Lock. Domyślnie ustawiony jest tryb Auto. Wykorzystuje on napęd na dwa koła, przełączając się na cztery koła, jeśli wykryje obrót kół. Sport sprawia, że S-Cross jest bardziej dynamiczny, maksymalizując przyczepność w razie potrzeby, zmieniając reakcję silnika i wydajność na zakrętach.

Użyj Snow dla oczywistych i innych śliskich warunków, podczas gdy Lock jest do kontrolowania samochodu w śniegu, błocie lub piasku.

Werdykt: Nowe Suzuki SX4 S-Cross jest czymś w rodzaju objawienia. To niedrogi, rodzinny SUV, który dobrze się prowadzi i oferuje imponujące możliwości terenowe. Jest bogato wyposażony, przestronny i charakteryzuje się niskimi kosztami eksploatacji, a także posiada bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i najnowsze technologie informacyjno-rozrywkowe.

Samochody Suzuki

O serwisie

Portal zrzeszający fanów motoryzacji.

Każdy z nas marzy o pięknym i zadbanym samochodzie.  Niezbędne  do tego są odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne oraz odpowiedni dobór kosmetyków do auta.

Dzięki nam, dowiesz się jak doprowadzić swój samochód do perfekcji.

Zadbaj o swój samochód razem z nami.

 

Kontakt

kontakt@kosmetykisamochodowe.edu.pl

Galeria